Oszczędzanie zdrowia to też przecież oszczędzanie, a nawet oszczędzanie pieniędzy. Przecież gdy nie chorujemy, to nie musimy wydawać pieniędzy na lekarstwa. Ale to nie jest najważniejsze – najważniejszy jest fakt, że na długo zachowamy zdrowie, które jest przecież bezcenne. Oszczędzanie zdrowia wiąże się z odpowiednią dietą i uprawianiem sportu. Co do pierwszego, ważne jest, aby spożywać wiele świeżych owoców i warzyw, które są źródłem wielu witamin. Dostarczanie organizmowi potrzebnych składników sprawi, że będzie on odpowiednio funkcjonował. Ponadto ważne jest uprawianie sportu. Codzienna gimnastyka do późnych lat utrzyma nasze ciało w odpowiedniej sprawności. Poza tym nasz organizm będzie lepiej dotleniony. Korzystne dla nas jest pływanie i jazda na rowerze – sporty te korzystnie pływają na nasz kręgosłup, który jest najważniejszy dla utrzymania odpowiedniego stanu zdrowia do późnych lat. Bardzo ważne są także badania kontrolne – z wiekiem musimy robić to częściej. Pamiętajmy, że wcześnie zauważona i zdiagnozowana choroba daje bardzo wiele szans na jej wyleczenie, zatem nie unikajmy badań i potraktujmy je poważnie.
Oszczędzanie kalorii to jedno z najmniej lubianych zajęć kobiet. Liczenie kalorii i ciągła wymiana rzeczy bardziej kalorycznych na mniej kaloryczne staje się męczące. Ale gdy wejdzie to w nawyk, przestaje być to tak uciążliwe. A wychodzi to także na zdrowie (i na mniejsze boczki). Zatem śmietanę można zastąpić jogurtem naturalnym – to jedno z najprostszych i najbardziej znanych rozwiązań. Zupę najlepiej zagęścić kaszą manną, a tym samym zrezygnować z mąki. Czasem jednak nachodzą nas pokusy na małe grzeszki. Często mamy na przykład ochotę na chipsy – natomiast mniej kaloryczny jest popcorn. 40 gramów chipsów ziemniaczanych ma 250 kalorii, natomiast dwie filiżanki uprażonego popcornu ma tylko 60 kalorii. Można powiedzieć, że jest to idealna przekąska, kiedy najdzie nas ochota na coś słonego i kalorycznego – często tak się dzieje, gdy zaczynamy oglądać coś telewizji. Wówczas chętnie byśmy coś schrupali. I tak popcorn może się nam przysłużyć. Oszczędzone kalorie możemy ewentualnie spożyć inaczej.
Oszczędzanie zdrowia |
Oszczędzaj nietylko pieniądze!
|
Oszczędzasz czas?
|
Oszczędzanie środowiska i ubrań
|
Na co oszczędzamy?
|
Domena kobiet i studentów
|
Style oszczędzania
|
Wyjścia na miasto
|
Przemyślane zakupy, fryzjer…
|
Na kosmetyki, poradniki…
|
Oszczędzać można także oprócz energii elektrycznej, także energię cieplną. I tak: warto jest uszczelnić drzwi i okna w domu, gdyż przez to minimalizujemy ilość ciepła, które ucieka przez szczeliny w osadzeniu drzwi i okien. Dobrze jest także poprawić stopień izolacji termicznej naszych ścian i podmurówki, a także fundamentów domu. Wystarczy bowiem ocieplić go z zewnątrz, by znacznie poprawić wartość przepuszczalności cieplnej. Poprawić, to znaczy – zmniejszyć. Bowiem gdy ocieplimy dom, nasze wydatki na jego ogrzewanie mogą zmaleć nawet o siedemdziesiąt pięć procent, w porywach do stu. Oznacza to znaczne zyski na tle ogrzewania, czyli po prostu najzwyklejszą na świecie oszczędność naszego czasu i pieniędzy. A przy okazji, my tez lepiej się czujemy w domu, który ma lepszą izolację termiczną. Nie wieje w nim tam, nie ma wiatrów fenowych ni spływowych, co pozwala na całkiem przyzwoite życie w środku. Dzięki temu my też nie musimy się grubo ubierać w domu, bo w końcu grzać nas będzie powietrze, a nie ubrania. Oszczędności w różnych aspektach naszego życia prywatnego pozwalają nam też na to, by zaoszczędzić co nieco naszego zdrowia. Nie musimy się wtedy nadmiernie kłopotać o pieniądze, skoro zawsze istnieje jakaś suma gotówki, odłożona w banku na czarną godzinę, którą w każdej chwili możemy wykorzystać do tego, by z niej skorzystać. Dzięki temu nie żyjemy w stresie, unikamy stresu przez to, że mamy świadomość zabezpieczonej przyszłości i pewnej sytuacji. Wiemy, że nie będziemy pozostawieni bez grosza przy duszy, bo zawsze mamy jakieś zaskórniaki, które w sytuacji awaryjnej możemy wykorzystać. Oszczędzanie więc okazuje się przydatne nie tylko dla naszych portfeli, ale także dla naszego zdrowia. Widać więc, że nie jest to wpływ bezpośredni, ale ten z rodzaju pośrednich. Tak czy siak, oszczędzanie naszego zdrowia psychicznego i fizycznego bardzo się nam wszystkim opłaca, i może niezwykle mocno zaprocentować w przyszłości tym, że kiedy inni będą mocno cierpieć z powodów różnych dolegliwości, my będziemy czuć się zupełnie zdrowo.
Jednak oszczędzać możemy nie tylko nasze pieniądze, ale także różne inne surowce i zasoby, odnawialne lub tez zupełnie nie. Surowce naturalne są dla nas źródłem energii, którą potem możemy przetwarzać na dowolnie przez nas już wybrany rodzaj energii – albo cieplnej, albo elektrycznej, czy też mechanicznej. Jednak w ramach tego, aby oszczędzać te surowce, które są nam dostępne, zaczęto organizować różnego typu akcje, które mają nam uświadomić to, jak bardzo wiele znaczy wyłączanie przez nas światła, gdy choćby wychodzimy na chwilę z pokoju. Otóż, ma to niebagatelne znaczenie! Z tego tez powodu organizowane są akcje, takie jak na przykład godzina dla Ziemi, w trakcie których na godzinę gaszone są wszelkie oświetlenia budynków, a także osoby prywatne maja na godzinę wyłączyć prąd w mieszkaniu. No cóż, oczywiście, jest to bardzo dobra idea, i należy ją rozpowszechniać za wszelką cenę, a także promować wszędzie na świecie. Dopiero bowiem zmasowana akcja może przynieść prawdziwe efekty, które będą zauważalne. Nie da się bowiem zauważyć różnicy, gdy jedna osoba wyłączy światło, ale jeśli zrobi to milion osób, już to widać. Można także oszczędzać inną rzecz, która jest całkowicie niematerialna – a mianowicie tą rzeczą jest czas. Otóż, można więc spełniać całe godziny siedząc bezczynnie przed komputerem, ewentualnie surfując w Internecie, po raz tysiączny przeglądając tą samą stronę internetową. Jednak w ten sposób tracimy niezwykle wiele czasu, i nic z tego nie wynika. Wobec tego lepiej jest najpierw zrobić to, co się ma do zrobienia, a potem zając się przyjemnościami, takimi jak choćby surfowanie w sieci, czatowanie ze znajomymi czy oglądaniem filmów. Dlatego łatwiej jest czasem wyznaczać sobie małe cele, łatwe do osiągnięcia, niż takie, których spełnienie znajduje się poza zasięgiem naszego wzroku, których realizacja jest gdzieś daleko poza zasięgiem naszego wzroku. Łatwiej jest wtedy mobilizować się do pracy. Ważne jest także to, w jaki sposób ułożenia jest zorganizowane nasze stanowisko pracy.
Oszczędzanie ewidentnie kojarzy nam się z pieniędzmi, ale przecież oszczędzać można nie tylko pieniądze. Zajmijmy się przez chwilę oszczędzaniem środowiska – jest to bardzo rozległy temat i zapewne zainteresuje wszystkich, którzy są eko. Gdy idziemy na zakupy, zabierajmy ze sobą płócienne torby lub zaopatrzmy się w nie już w sklepie. Możemy także skorzystać z toreb papierowych – są one jednak mniej trwałe i trzeba je często wymieniać. Oszczędzanie środowiska to także oszczędzanie wody. Zakręcajmy kran, gdy myjemy zęby. Zamiast kąpieli bierzmy szybki prysznic. No i oczywiście oszczędzanie energii – na początku wydajmy trochę więcej na żarówki energooszczędne. Potem to jednak zwróci się nam z nawiązką, a szczególnie naszej kieszeni. Gdy gotujemy wodę, a potem trochę jej zostanie w czajniku, to nie gotujmy jej na nowo – przelejmy ją do dzbanka, dolejmy soku i mamy gotowy kompot. W ten prosty sposób ograniczymy emisję dwutlenku węgla do atmosfery i przyczynimy się do poprawy stanu środowiska. Oszczędzać można także ubrania. Szczególnie zaś jeśli nasze środki budżetowe nie są zbyt wielkie. I nie chodzi tu o to, aby nie nosić ubrań, tylko trzymać je pod kluczem w szafie. Najpierw musimy zainwestować w porządne buty – dwie pary, dwa garnitury i dobre jakościowo bluzki czy koszule. Dlaczego tak ważne jest, abyś my wybierali jakość a nie ilość? Sprawa jest bardzo prosta – lepsze jakościowo ubrania dłużej nam posłużą, a ich klasyczna kroje nie wyjdą z mody nigdy. Wystarczy wówczas dobrać do niech odpowiednie sezonowe dodatki. Ale wróćmy do oszczędzania ubrań. Dlaczego pisałam o co najmniej dwóch sztukach danej rzeczy? Otóż oczywiście po to, żeby oszczędzać. Ale jak to się odbywa? Przez da dni możemy nosić jeden garnitur, ale potem musimy pozwolić mu „odpocząć”. Podobnie jest z butami. Dobre materiały po prostu muszą odpoczywać. Dzięki temu właśnie dłużej mogą nam służyć – i może śmieszne się wydać komuś takie oszczędzanie, ale radzę przekonać się samemu/samej. Proste i prawdziwe jakże.
Oszczędzanie zwykle ma jakiś cel, propozycję, przeznaczenie, do którego zbliżamy się z każdym kolejnym grosikiem. Odkładanie pieniędzy nie jest zwykle celem samym w sobie, z reguły istnieje jakieś przedsięwzięcie, na które potrzebujemy większej ilości pieniędzy czy środków pieniężnych niż zwykle, i co wymaga wcześniejszych długotrwałych przygotowań. Ale to dobrze. Właśnie dlatego oszczędzanie i gospodarowanie własnymi pieniędzmi jest tak rozwojowe dla dzieci i młodzieży, już od najmłodszych lat. Cele oszczędzania SA niezwykle różne. Poczynając od tego, że każdy z nas jest inny, wobec czego każdy z nas ma zupełnie inne potrzeby. Każdemu potrzebne co innego, więc i zbiera na co innego. Dla niektórych celem oszczędności może być kupno nowego samochodu, dla innych takim czymś, na co będą odkładać przez całe życie będzie działka pod lasem, na której będą mogli sobie wybudować dom. Małe dzieci oczywiście mają inne priorytety – dla nich liczy się na przykład kupno nowej zabawki, najnowszy model lalki Barbie, kolejny element kolekcji klocków lego, czy chociażby nowa książka. A przedmiot, który zakupimy za nasze ciężko uskładane pieniądze, pełne wyrzeczeń, ma większą wartość. Czy Polacy mają skłonności do oszczędzania? Właściwie nikt tego chyba jeszcze naukowo nie dowiódł ani nie stwierdził. Myślę, że na pewno nie żyjemy w systemie amerykańskim, gdzie co chwilę ktoś bierze kredyt tylko po to, żeby spłacić kredyt poprzedni, jednak i to się zmienia. Rośnie liczba kredytobiorców w naszym kraju, co może być efektem tego, że zatrzymał się rozwój gospodarczy z powodu kryzysu ekonomicznego, ale równie dobrze skutek to może być tego, że Polacy tak naprawdę nie posiadają swoich oszczędności. Wobec tego, żeby kupić jakiś towar za gotówkę większą niż ta, którą obecnie posiadamy, często łatwiej jest wziąć kredyt od ręki, na dowód osobisty, czy też może w ogóle 0 procent. To powoduje, że właściwie na rynku nie ma zapotrzebowania na modę oszczędzania. Bo po co oszczędzać, skoro można wziąć kredyt i żyjąc na tym samym poziomie żyć na poziomie o oczko wyżej, niż w rzeczywistości pozwalają nasze zarobki?
Każdy z nas snuje marzenia. Marzenia o podróżach, o nowym samochodzie, o pięknym domu, własnym biznesie… Chcielibyśmy, żeby spełniły się już teraz, zaraz za chwilę… Niestety zwykle tak nie jest. Dlaczego? Podstawowym powodem są zwykle przede wszystkim pieniądze. A żeby je mieć trzeba pracować. I pracować, i pracować… A do tego jeszcze nie wydawać czyli oszczędzać. Ale jak to boli… Bo każdy z nas ma swoje zachcianki i czasem bardzo ciężko jest nam powstrzymać się przed zakupem (mężczyźni powiedzą, że w szczególnie ciężko oprzeć się pokusom przez kobiety; z kolei wydatki mężczyzn są zwykle bardzo poważne i potężne sumowo – ale oni nie zwracają na to uwagi). A bez pieniędzy…nic nie zdziałamy – i tak koło się zamyka. I nic na to nie poradzimy – pozostaje nam tylko oszczędzać (ewentualnie możemy zacząć grać w toto lotka). Ale ktoś zapyta – jak oszczędzać? Bowiem oszczędzać też trzeba umieć – przede wszystkim trzeba oszczędzać rozsądnie. Niektórzy się zdziwią, ale oszczędzanie nie polega tylko i wyłącznie na odmawianiu sobie przyjemności. Trzeba usiąść i zastanowić się na co niepotrzebnie wydajemy pieniądze. Oszczędzanie jest także paradoksalnie domeną kobiet. Wydaje się to być dziwne, bowiem panuje stereotyp, że kobiety szybciej wydają pieniądze niż myślą, ale często bywa odwrotnie. Szczególnie, gdy faktycznie w domu „się nie przelewa” – wówczas kobiety są fenomenalne. Łatwiej przychodzi im wymyślenie tego, jak obciąć wydatki, aby nie był to nazbyt zauważalne. Zwykle rezygnują z pewnych swoich wydatków, a także dostrzega wydatki, które stały się zbędne lub ewidentnie są luksusem dla rodziny. Oczywiście, mężczyźni też potrafią oszczędzać – zwykle jednak ich dążenia przeradzają się w pomysły absurdalne. Wówczas chcieliby, aby wszyscy żywili się chlebem z wodą, a oni sami smakołykami – zatem ich restrykcje nie obowiązują. Wydaje się to być zabawne, ale tylko dla tych, których to nie dotyczy. Dla pozostałych egzystencja taka wcale nie jest przyjemna i prowadzi do konfliktów na tle ekonomicznym. Warto się zatem zastanowić i rozsądnie decydować o cięciach w poszukiwaniu oszczędności, a tym samym pieniędzy. Jeśli jesteś studentem, oszczędzanie przyjdzie Ci jeszcze łatwiej. Tak już jakoś w naturze się dzieje, że student wie, co zrobić by zaoszczędzić na wydatki związane z wypadem z kumplami czy jakąś imprezą
Każdy z nas od wczesnej młodości był uczony tego, by rozsądnie gospodarować powierzonymi mu zasobami finansowymi. Próbowano nas tego nauczyć na wiele rożnych sposobów. Prośbą, groźbą, karą, nagrodą. Zawsze jednak sprowadzało się to do tego, żebyśmy sami byli w stanie wyciągnąć interesujące nas wnioski z tej całej intrygi – czyli po prostu nauczyli się oszczędzać. Oszczędzać to znaczy tyle, co nie wydawać wszystkich możliwych pieniędzy od razu. Ewentualnie, nie zużywać wszystkich możliwych nam dostępnych zasobów energii, środków czy surowców, jakie posiadamy. Sprowadza się to do myślenia ekonomicznego, do szacowania zysków i strat, a także przeliczania tego, co nam się bardzie opłaca. Prowadzi to z reguły do tego, że myślimy bardziej racjonalnie. Uczy to odpowiedzialności za nas i za nasze pieniądze, co jest niezwykle przydatne potem w dorosłym życiu. Osoby dorosłe, które lepiej umieją zarządzać swoim czasem (jego też można oszczędzać lub zupełnie marnotrawić) mają potem znacznie łatwiej w życiu i cieszą się większym szacunkiem otoczenia. Gdzie oszczędzą przeciętny Polak? Gdzie swoje walutowe oszczędności lokuje? No cóż, bywa różnie z tym, gdzie lokujemy swoje oszczędności. W wieku wczesnoszkolnym, a także czasem jeszcze w okolicy gimnazjum, lubimy chować nasze pieniądze w skarbonkach. Nie jest to wcale aż tak mało popularny sposób, jak się może wydawać. Niektórzy nawet w znacznie późniejszym wieku przejmują pewne elementy związane z chowaniem pieniędzy do skarbonek. Wolą na przykład trzymać pieniądze schowane w domu w słoiku na półce w piwnicy, zakopane w słoiku w ogródku, założone między kartki książek, zwinięte w rulon i włożone do skarpetki, niż ulokować je w bezpiecznym sejfie bankowym, na koncie oprocentowanym, lokacie, lub innym funduszu inwestycyjnym, tak, żeby każdego dnia przynosiły dochody. Dzięki temu nasze oszczędzanie okazuje się procesem znacznie wydajniejszym i celowym, a dzięki naszym oszczędnościom możemy zrobić znacznie więcej. Pieniądze te wtedy podlegają tylko szalejącej inflacji, ale to dotyczy także tych, które w tym samym czasie będą zakopane w słoiku w ogródku.
Ograniczenie wyjść na miasto też może przynieść pewne korzyści. Nie jedząc na mieście zaoszczędzamy kilkadziesiąt złotych. Podobnie jest, gdy rezygnujemy z udziału z dzikiego shoppingu lub go poważnie ograniczamy. Nie musimy przecież wraz przyjaciółkami wychodzić do miasta by się dobrze bawić. Zawsze możemy zorganizować spotkanie u siebie w domu, oczywiście odpowiednio uatrakcyjnione, jakimś smacznym ciastem do kawy i być może zaaranżowaniem małego domowego spa. W oszczędności nie chodzi przecież o to, by się umartwiać, ale znaleźć korzystne rozwiązanie i takie cykliczne spotkania u każdej z was mogą być jednym z nich. Poza tym takie imprezy są świetną okazją do wymiany doświadczeń, pomysłów i porad, które mogą się okazać bardzo przydatne. Być może, któraś z was ma nowy przepis albo znalazła w okolicy sklepik wędliną, zdecydowanie wart uwagi ze względu na jakość i cenę produktów. Aranżując takie spotkanie dobrze jest pamiętać o tym, że może być ono bardzo przydatne, bo nic nie jest tak dobrym źródłem informacji jak inni ludzie. Oszczędza się najlepiej wówczas, gdy ma się precyzyjny cel i dokładnie wiadomo na, co oszczędzamy. W przeciwnym razie próby zgromadzenie jakiegoś konkretnego kapitału na mieszkanie lub samochód mogą stać się niczym więcej, jak tylko żmudnym zaciskaniem pasa. Jeśli same czy sami podejmujemy pewne wyrzeczenia, by coś oszczędzić, dobrze wytłumaczyć to również reszcie rodziny, by nas wspierała. To szczególnie ważne w przypadku dzieci, zwłaszcza tych mniejszych, które jeszcze nie do końca mają świadomość siły pieniądza i konsekwencji zarządzania nim. Jeśli rodzina zrozumie, a szczególnie jej najmłodsi członkowie, to oszczędzanie na założony cel stanie się dużo łatwiej. Po pierwsze będzie się odbywało w drużynie, która pracuje na to samo, a po drugie każdy będzie się czuł ważny i doceniony, jako ktoś, kto ma wkład w końcowy efekt. Dodatkowym atutem oszczędzania może być na przykład pewne wsparcie dla ekologii czy poprawa sposobu żywienia rodziny przez zastąpcie droższych słodyczy nieco tańszymi i zdrowszymi owocami.
Gdy robimy zakupy do domu, też warto to robić z głową. Przede wszystkim nigdy nie wychodzić bez dokładnej, niemodyfikowalnej listy, zawierającej wyłącznie prawdziwie niezbędne towary. Jeśli mamy nieco więcej czasu, być może warto porównać ceny w najbliższych sklepach i robić zakupy etapami, kupując dany produkt tam, gdzie aktualnie jest najtaniej. Poza tym dobrze jest kupować większe porcje i opakowania, bo wychodzą zdecydowanie taniej, zwłaszcza, że kupujemy dla rodziny. Przy czym nie należy dawać się zwieść pozornej taniości większości produktów będących markami własnymi hipermarketu. Na ogół ta niska cena wiążę się z niską jakością, która i tak zmusi nas do wydania pieniędzy po raz drugi. Szczególnie dotyczy to produktów tekstylnych. Gdy wydaje nam się, że mamy przed sobą niepowtarzalną okazję zakupienia koszuli męskiej za jedyne dziesięć złotych, powinna nam się zapalić czerwona lampka. Tego rodzaju cudowne produkty po prostu nie istnieją na rynku, a przynajmniej nie w jakości nadającej się do noszenia. Jeśli chcemy dobrze wyglądać, wizyta u fryzjera raz na jakiś czas jest jak najbardziej wskazana. Przy czym nie musi to być najdroższy fryzjer w mieście, u którego za samo strzyżenie zostawia się majątek. Dobrze mieć stały, zaprzyjaźniony salon, którego jesteśmy absolutnie pewni i którego pracownikom ufamy. To, że za każdym razem wychodzimy z niego zadowolone najlepiej o nim świadczy. Gorzej jeśli jest inaczej wówczas trzeba poszukać nowego fryzjera. Część usług fryzjerski możemy też z powodzeniem wykonać w domu. Nie będzie to raczej profesjonalne cięcie, ale nic nie stoi na przeszkodzie aby było to domowe farbowanie włosów lub nakładanie odżywki. Nawet jeśli nie bardzo jesteśmy to w stanie zrobić same, zawsze możemy poprosić przyjaciółkę, która w ramach oszczędności też zapewne chętnie przystanie na taką propozycję. Tym bardziej, że niewątpliwie jest to także okazja do kawy i ploteczek, na które trudno znaleźć wiarygodny pretekst w ciągu tygodnia wyczerpującej pracy. Zatem z powodzeniem możemy sobie zorganizować we dwie taki mały fryzjerski weekend.
Nie ma się co oszukiwać, trzeba również krytycznie spojrzeć na własną kosmetyczkę. Najprawdopodobniej za chwilę okaże się, że masz w niej mnóstwo niepotrzebnych rzeczy, których od bardzo dawno nie używałaś. Zatem przy kolejnych zakupach w sklepie kosmetycznym trzeba bardzo poważnie rozważyć, co jest nam naprawdę potrzebne, a co jest tylko chwilowym kaprysem, którego prawdopodobnie drugi raz już nie otworzymy. Oprócz tego istotnym aspektem jest cena. Wiadomo, że kosmetyki też powinny mieć jakość, aby dobrze spełniały swoją rolę. Ale nie trzeba od razu wydawać na nie kilkaset złotych lekką ręką. Zatem po pierwsze trzeba się zdecydować, czego się potrzebuje i zrobić listę tego zestawu, który jest nam bezwzględnie potrzebny. Być może zamiast wydać duże pieniądze, możemy zastąpić gotowe produkty, produktami naturalnymi, takimi jak na przykład jogurt, który z powodzeniem może być znakomitą bazą do maseczki, którą sobie same przygotujemy. Wówczas nie tylko zaoszczędzimy pieniądze, ale same zrobimy, zdrowy, ekologiczny kosmetyk. Całe półki zastawione poradnikami, to nie wszystko, na ogół zajrzałyśmy do każdego z nich dokładnie raz, w momencie, gdy czytałyśmy go po raz pierwszy. Trudno nam walczyć z pokusa kupienia następnego, który właśnie wyszedł. Jednak nie można się oprzeć wrażeniu, że to pieniądze całkowicie wyrzucone w błoto. Obecnie mnóstwo porad i podpowiedzi można znaleźć w Internecie. Dotyczy to niemal każdego interesującego nas tematu. Być może te poradniki, które już mamy uda się korzystanie sprzedać albo w pakiecie albo pojedynczo. Dobrze spróbować, to nie tylko potencjalne zaoszczędzone pieniądze, ale również cenne miejsca na półkach. Podobnie zresztą możemy zrobić ze wszystkimi książkami, co do których jesteśmy głęboko przekonane, że już nie będziemy z nich z całą pewnością korzystać. Następnym razem zanim coś na tę półkę kupimy, dobrze się zastanowić, czy przypadkiem przed nami nie kupowała tego koleżanka, od której daną pozycję możemy po prostu pożyczyć. Zresztą nasze zasoby też przecież możemy pożyczać chętnym koleżankom.