Archive for the 'Życie codzienne' Category

Inwestycja oszczędności


Inwestowanie oszczędności to bardzo trudna kwestia i czasami trzeba naprawdę dobrze znać się na tym temacie, by móc podjąć właściwe decyzje. W dzisiejszych czasach sprawnie działa bowiem wielu oszustów, gotowych wykorzystać każdą okazję, by tylko wyłudzić pieniądze z ludzi, którzy nie mają na jakiś temat pojęcia. I tak na przykład swego czasu powstawało wielu fałszywych brokerów nieruchomości, którzy brali od ludzi zaliczki na mieszkania, które tak naprawdę nigdy nie zostały wybudowane. Swego czasu modne było również inwestowanie w złoto, niemniej jednak obecnie dużo mówi się o tym, że nie jest to zbyt dobra inwestycja. Jeśli zatem zależy nam na pewnym ulokowaniu kapitału zdecydowanie nie powinniśmy przeznaczać go na nieruchomości. Wielbicieli sztuki, cieszący się dobrym wyczuciem smaku z kolei bardzo chętnie inwestują w tę dziedzinę, jednak i tu istnieje pewne ryzyko. Jeśli zatem nie mamy pewności, że transakcja przebiega jak należy zdecydowanie powinniśmy skontaktować się z fachowcem, który pomoże nam prawidłowo ocenić sytuację. Poza tym warto wspomnieć o tym, iż inwestować można również w akcje, wiele firm bowiem wyprzedaje swoje udziały, dzięki czemu możemy stać się posiadaczami części danej jednostki. Niemniej jednak do takiej zabawy trzeba mieć przede wszystkim świetną intuicję oraz wyczucie, bowiem niestety faktem jest, iż większość laików traci na takich zabawach na giełdzie, a nie zyskuje. Jeśli zatem nie chcemy ryzykować zdecydowanie nie powinniśmy angażować się w takie przedsięwzięcia, bowiem mogą zakończyć się one zupełnie inaczej niż byśmy tego oczekiwali. O wiele pewniejsze są lokaty bankowe, choć jednocześnie i zysk jakiego można się po nich spodziewać jest znacznie niższy niż byśmy tego chcieli. Poza tym przy większych sumach na koncie bankowym można zdecydowanie pokusić się o zainwestowanie w nieruchomości, jest to bowiem zawsze pewny i sprawdzony sposób na ulokowanie kapitału. Mając przed sobą tak wiele różnorodnych opcji z pewnością uda nam się podjąć najwłaściwszą decyzję dotyczącą oszczędzania.


Archive for the 'Życie codzienne' Category

Wady oszczędzania


Przeciwnicy oszczędzania z pewnością jednym tchem potrafią wymienić szereg wad, jakie niesie ze sobą takie rozwiązanie. Do jednej z nich na pewno zaliczają fakt, iż oszczędzanie pozbawia nas nierzadko jedynych przyjemności, na jakie możemy sobie pozwolić. Jeśli rezygnujemy ze słodyczy, chodzenia do kina czy jedzenia w restauracjach z pewnością nie będzie nam łatwo, zwłaszcza na początku. Mówienie nie większości z nas nie przychodzi łatwo, ale jednak od czegoś trzeba zacząć. Faktem jednak jest to, iż jeśli na raz odbierzemy sobie wszystkie przyjemności to z pewnością nie będziemy czuli się zbyt dobrze. Takie oszczędzanie może jawić się nam jako strasznie i złowrogie, dlatego też lepiej będzie, jeśli na początku będziemy rezygnować z pojedynczych przyjemności, zwłaszcza jeśli sytuacja nie jest nagląca. Wiele osób uważa również, iż oszczędzanie poniekąd odcina nas od społeczeństwa, bowiem nie chcąc wydawać na napoje alkoholowe w klubach czy pubach, tracić pieniędzy na różnorodne wejściówki możemy stracić kontakt z wieloma znajomymi. Nie jest to na pewno sytuacja łatwa, niemniej jednak warto zaproponować znajomym inne, tańsze formy spędzania wolnego czasu. Musimy pamiętać bowiem, iż oszczędzanie wcale nie musi oznaczać rezygnacji z naszego dotychczasowego życia, czasami polega to wyłączenie na zrezygnowaniu z kilku przyjemności, które w istocie wcale nie są dla nas tak ważne jak nam się wydaje. Wiele osób uważa również, iż wadą oszczędzania jest fakt, iż przy przeciętnej pensji trzeba bardzo długo odkładać, by zgromadzić większą sumkę i móc pozwolić sobie wreszcie na zakup upragnionego komputera czy samochodu. Jest to prawda, dlatego też w niektórych sytuacjach rzeczywiście o wiele lepszym rozwiązaniem może okazać się zaciągnięcie kredytu niż ciułanie przez kilka lat. Wreszcie niektórzy twierdzą, iż oszczędzanie czyni nas sknerusami, nie potrafiącymi cieszyć się z życia, którzy zaczynają obsesyjnie poszukiwać promocji, przeliczać każdy grosz i ciąć koszty niemal przy każdej nadarzającej się okazji.


Archive for the 'Życie codzienne' Category

Oszczędzanie w Polsce na tle Europy


Oszczędzanie w Polsce na tle Europy

 

Największa część naszych oszczędności zostało ulokowanych w bankach, tylko niewielka w papiery wartościowe, jeszcze mniej na funduszach inwestycyjnych i polisach ubezpieczeniowych.

Brytyjczycy lokują aż 36% aktywów w ubezpieczenia na życie, podobnie popularne są papiery wartościowe i depozyty, najmniej fundusze inwestycyjne. W Holandii najwięcej środków ulokowano na lokatach, aż 40%, w ubezpieczenia na życie 14%, tyle samo w fundusze i papiery wartościowe.

Włosi najchętniej kupują akcje i obligacje, depozyty stanowią 27%, mniej popularne są fundusze inwestycyjne, w polisy mieszkańcy Półwyspu Apenińskiego lokują jedynie 6% swoich oszczędności. Podobnie we Francji aktywa inwestowane są głównie w papiery wartościowe, dużą popularnością cieszą się depozyty stanowiące 31% oraz ubezpieczenia na życie, fundusz inwestycyjne 7%.

Niemcy najchętniej trzymają pieniądze w bankach, aż 47% oszczędności w całym kraju spoczywa na rachunkach i lokatach, następnie papiery wartościowe, 17% to ubezpieczenia, 11% fundusze inwestycyjne.

W Polsce najpopularniejszą formą oszczędzania są bankowe konta a vista oraz rachunki oszczędnościowo-rozliczeniowe (ROR). 23%  Polaków posiada polisy na życie, 8% ulokowało pieniądze w mieszkaniach i nieruchomościach, niewielka część w dziełach sztuki dawnej i nowoczesnej.

Co trzecia polska rodzina posiada oszczędności równe trzem miesięcznym pensją, radykalnie zmniejsza się liczba osób odkładających pieniądze z myślą o starości, jeszcze cztery lata temu na ten cel oszczędzała prawie połowa kraju.

Natomiast 63% rodzin nie ma żadnych oszczędności, prawie połowa spłaca pożyczki i kredyty, 10% zalega z opłatami.

W 2010 r. spadło zadłużenie z tytułu kredytów konsumpcyjnych, długi związane z kartami kredytowymi oraz pożyczki gotówkowe, ratalne i samochodowe. Eksperci winią za ten stan zaostrzenie polityki kredytowej banków, co było konsekwencją powszechnego udzielania pożyczek w latach poprzednich i problemów ze ściąganiem długów.

O 18% wzrosły oszczędności ulokowane w papierach wartościowych  za pośrednictwem biur maklerskich, wzrosły także środki gromadzone w ramach oferty towarzystw ubezpieczeniowych.

Nieco inna sytuacja panuje wśród kredytów hipotecznych, banki obniżyły marże i prowizje aby utrzymać klientów.


Archive for the 'Życie codzienne' Category

Oszczędzanie zdrowia


Oszczędzanie zdrowia to też przecież oszczędzanie, a nawet oszczędzanie pieniędzy. Przecież gdy nie chorujemy, to nie musimy wydawać pieniędzy na lekarstwa. Ale to nie jest najważniejsze – najważniejszy jest fakt, że na długo zachowamy zdrowie, które jest przecież bezcenne. Oszczędzanie zdrowia wiąże się z odpowiednią dietą i uprawianiem sportu. Co do pierwszego, ważne jest, aby spożywać wiele świeżych owoców i warzyw, które są źródłem wielu witamin. Dostarczanie organizmowi potrzebnych składników sprawi, że będzie on odpowiednio funkcjonował. Ponadto ważne jest uprawianie sportu. Codzienna gimnastyka do późnych lat utrzyma nasze ciało w odpowiedniej sprawności. Poza tym nasz organizm będzie lepiej dotleniony. Korzystne dla nas jest pływanie i jazda na rowerze – sporty te korzystnie pływają na nasz kręgosłup, który jest najważniejszy dla utrzymania odpowiedniego stanu zdrowia do późnych lat. Bardzo ważne są także badania kontrolne – z wiekiem musimy robić to częściej. Pamiętajmy, że wcześnie zauważona i zdiagnozowana choroba daje bardzo wiele szans na jej wyleczenie, zatem nie unikajmy badań i potraktujmy je poważnie.
Oszczędzanie kalorii to jedno z najmniej lubianych zajęć kobiet. Liczenie kalorii i ciągła wymiana rzeczy bardziej kalorycznych na mniej kaloryczne staje się męczące. Ale gdy wejdzie to w nawyk, przestaje być to tak uciążliwe. A wychodzi to także na zdrowie (i na mniejsze boczki). Zatem śmietanę można zastąpić jogurtem naturalnym – to jedno z najprostszych i najbardziej znanych rozwiązań. Zupę najlepiej zagęścić kaszą manną, a tym samym zrezygnować z mąki. Czasem jednak nachodzą nas pokusy na małe grzeszki. Często mamy na przykład ochotę na chipsy – natomiast mniej kaloryczny jest popcorn. 40 gramów chipsów ziemniaczanych ma 250 kalorii, natomiast dwie filiżanki uprażonego popcornu ma tylko 60 kalorii. Można powiedzieć, że jest to idealna przekąska, kiedy najdzie nas ochota na coś słonego i kalorycznego – często tak się dzieje, gdy zaczynamy oglądać coś telewizji. Wówczas chętnie byśmy coś schrupali. I tak popcorn może się nam przysłużyć. Oszczędzone kalorie możemy ewentualnie spożyć inaczej.


Archive for the 'Życie codzienne' Category

Na co oszczędzamy?


Oszczędzanie zwykle ma jakiś cel, propozycję, przeznaczenie, do którego zbliżamy się z każdym kolejnym grosikiem. Odkładanie pieniędzy nie jest zwykle celem samym w sobie, z reguły istnieje jakieś przedsięwzięcie, na które potrzebujemy większej ilości pieniędzy czy środków pieniężnych niż zwykle, i co wymaga wcześniejszych długotrwałych przygotowań. Ale to dobrze. Właśnie dlatego oszczędzanie i gospodarowanie własnymi pieniędzmi jest tak rozwojowe dla dzieci i młodzieży, już od najmłodszych lat. Cele oszczędzania SA niezwykle różne. Poczynając od tego, że każdy z nas jest inny, wobec czego każdy z nas ma zupełnie inne potrzeby. Każdemu potrzebne co innego, więc i zbiera na co innego. Dla niektórych celem oszczędności może być kupno nowego samochodu, dla innych takim czymś, na co będą odkładać przez całe życie będzie działka pod lasem, na której będą mogli sobie wybudować dom. Małe dzieci oczywiście mają inne priorytety – dla nich liczy się na przykład kupno nowej zabawki, najnowszy model lalki Barbie, kolejny element kolekcji klocków lego, czy chociażby nowa książka. A przedmiot, który zakupimy za nasze ciężko uskładane pieniądze, pełne wyrzeczeń, ma większą wartość. Czy Polacy mają skłonności do oszczędzania? Właściwie nikt tego chyba jeszcze naukowo nie dowiódł ani nie stwierdził. Myślę, że na pewno nie żyjemy w systemie amerykańskim, gdzie co chwilę ktoś bierze kredyt tylko po to, żeby spłacić kredyt poprzedni, jednak i to się zmienia. Rośnie liczba kredytobiorców w naszym kraju, co może być efektem tego, że zatrzymał się rozwój gospodarczy z powodu kryzysu ekonomicznego, ale równie dobrze skutek to może być tego, że Polacy tak naprawdę nie posiadają swoich oszczędności. Wobec tego, żeby kupić jakiś towar za gotówkę większą niż ta, którą obecnie posiadamy, często łatwiej jest wziąć kredyt od ręki, na dowód osobisty, czy też może w ogóle 0 procent. To powoduje, że właściwie na rynku nie ma zapotrzebowania na modę oszczędzania. Bo po co oszczędzać, skoro można wziąć kredyt i żyjąc na tym samym poziomie żyć na poziomie o oczko wyżej, niż w rzeczywistości pozwalają nasze zarobki?


Archive for the 'Życie codzienne' Category

Domena kobiet i studentów


Każdy z nas snuje marzenia. Marzenia o podróżach, o nowym samochodzie, o pięknym domu, własnym biznesie… Chcielibyśmy, żeby spełniły się już teraz, zaraz za chwilę… Niestety zwykle tak nie jest. Dlaczego? Podstawowym powodem są zwykle przede wszystkim pieniądze. A żeby je mieć trzeba pracować. I pracować, i pracować… A do tego jeszcze nie wydawać czyli oszczędzać. Ale jak to boli… Bo każdy z nas ma swoje zachcianki i czasem bardzo ciężko jest nam powstrzymać się przed zakupem (mężczyźni powiedzą, że w szczególnie ciężko oprzeć się pokusom przez kobiety; z kolei wydatki mężczyzn są zwykle bardzo poważne i potężne sumowo – ale oni nie zwracają na to uwagi). A bez pieniędzy…nic nie zdziałamy – i tak koło się zamyka. I nic na to nie poradzimy – pozostaje nam tylko oszczędzać (ewentualnie możemy zacząć grać w toto lotka). Ale ktoś zapyta – jak oszczędzać? Bowiem oszczędzać też trzeba umieć – przede wszystkim trzeba oszczędzać rozsądnie. Niektórzy się zdziwią, ale oszczędzanie nie polega tylko i wyłącznie na odmawianiu sobie przyjemności. Trzeba usiąść i zastanowić się na co niepotrzebnie wydajemy pieniądze. Oszczędzanie jest także paradoksalnie domeną kobiet. Wydaje się to być dziwne, bowiem panuje stereotyp, że kobiety szybciej wydają pieniądze niż myślą, ale często bywa odwrotnie. Szczególnie, gdy faktycznie w domu „się nie przelewa” – wówczas kobiety są fenomenalne. Łatwiej przychodzi im wymyślenie tego, jak obciąć wydatki, aby nie był to nazbyt zauważalne. Zwykle rezygnują z pewnych swoich wydatków, a także dostrzega wydatki, które stały się zbędne lub ewidentnie są luksusem dla rodziny. Oczywiście, mężczyźni też potrafią oszczędzać – zwykle jednak ich dążenia przeradzają się w pomysły absurdalne. Wówczas chcieliby, aby wszyscy żywili się chlebem z wodą, a oni sami smakołykami – zatem ich restrykcje nie obowiązują. Wydaje się to być zabawne, ale tylko dla tych, których to nie dotyczy. Dla pozostałych egzystencja taka wcale nie jest przyjemna i prowadzi do konfliktów na tle ekonomicznym. Warto się zatem zastanowić i rozsądnie decydować o cięciach w poszukiwaniu oszczędności, a tym samym pieniędzy. Jeśli jesteś studentem, oszczędzanie przyjdzie Ci jeszcze łatwiej. Tak już jakoś w naturze się dzieje, że student wie, co zrobić by zaoszczędzić na wydatki związane z wypadem z kumplami czy jakąś imprezą ;) Student zwyczajnie musi umieć oszczędzać – inaczej nie przetrwa na studiach. Z czego rezygnuje student? Student rezygnuje z używania komunikacji miejskiej – woli skorzystać ze swoich nóg. Ponadto rezygnuje z jedzenia – oczywiście nie tak całkowicie. Korzysta z tanich barów mlecznych, hipermarketów (Biedronka rulez!). Student rezygnuje także z kupowania ubrań. Wielu żaków zaopatruje się w lumpeksach, znajdując tam czasem prawdziwe ciuchowe perełki. Inni decydują się na jakość, używając ubrań do momentu, gdy…same się nie rozpadną. Oczywiście, student oszczędza przede wszystkim na nauce, a dokładniej na książkach. Wykonuje ksera (które są coraz tańsze – nawet 6 gr za stronę) lub coraz częściej robi zdjęcia danym stronom, czytając je później na komputerze (cierpi na tym środowisko, ale cóż to znaczy dla potrzebującego studenta).


Archive for the 'Życie codzienne' Category

Edukacja, czy praca?


Może się to wydać zabawne, ale na pracy również da się nieco oszczędzić, zwłaszcza, gdy spojrzymy krytycznym okiem na to, ile w niej wydajemy pieniędzy. Na początek, zamiast za każdym razem jeść w barku obiad, można zabrać z domu kanapki, w końcu jedzenie obiadu w pracy i potem w domu wcale nie jest konieczne, raz w zupełności wystarczy. Praca wiąże się też z papierosami wypalonymi w przerwach i hektolitrami kawy, które wypijamy przynosząc ją ze wspomnianego barku, zamiast zrobić ją sobie samemu. Jeśli zrewidujemy dokładnie nasz dzień w pracy, może się szybko dość okazać, że wydajemy kompletnie niepotrzebnie nawet kilkadziesiąt złotych. Oczywiście można ten koszt ponieść w ramach poprawiania stosunków międzyludzkich, ale czy faktycznie nie ma innych okazji? Zawsze musi się to odbywać na papierosie lub na obiedzie? Chyba nie, bo wspólne drugie śniadanie w pokoju socjalnym, to też przyjemne rozwiązanie. Dodatkowym jego atutem jest kameralność, bo barek w czasie obiadu jest, jak pełen ul. To coś na czym nie powinno się oszczędzać tak jak na jedzeniu. Co oczywiście nie oznacza wcale, że nie ma tam pewnego pola dla rezerw. Dzieci na przykład nie muszą mieć co roku nowych podręczników, bo przecież można za połowę ceny odkupić stare. Zeszyty też nie muszą być z tych najdroższych, niezależnie od tego, jak bardzo modny jest nasz notatnik, pisze się w nim dokładnie tak samo jak w zwykłym zeszycie w kratkę. Warto również przyjrzeć się wydatkom na gadżety i pomoce szkolne, być może cześć z nich w ogóle nie jest potrzebna, a inne po prostu można zamienić na tańsze egzemplarze. Absolutnie nie wolno oszczędzać na nauce języków obcych oraz rozwijaniu zainteresowań dzieci. Nim ograniczy się wydatki, na któryś z omówionych wcześniej aspektów edukacji, dobrze jest omówić to z pociechami, by nie czuły się dyskryminowane i pomijane w ważnych domowych decyzjach, szczególnie tych, które ich samych dotyczą. Miło jest wszystkim członkom rodziny, gdy wzajemnie się szanują i chcą poznać swoje opinie.


Archive for the 'Życie codzienne' Category

Na rachunki, czy na jedzenie?


Szukając potencjalnych oszczędności, dobrze jest przyjrzeć się należytym krytycyzmem comiesięcznym rachunkom. Szczególnie za wodę, gaz i energię elektryczną. Trzeba się szczerze zastanowić nad tym czy aby na pewno nasze wydatki są racjonalne i czy gdzieś nie marnują się jakieś kosztowne zasoby. Być może jakiś zbędny sprzęt jest ciągle włączony, jak na przykład niedziałający telefon czy skaner, który używamy raz na kwartał. Jeśli tak jest, trzeba natychmiast coś z tym zrobić. Do kwestii wody trzeba podejść ostrożnie, ale rozsądnie, nie należy nikomu utrudniać higieny osobistej, ale z drugiej strony, trzeba uświadomić domownikom, a zwłaszcza dzieciom jak należy oszczędzać wodę i gaz. Jeżeli po przejrzeniu jakieś rachunki nadal wydają się nam duże, musimy szczegółowo przeanalizować, skąd się wzięły i czy to na pewno był racjonalny wydatek. Jeżeli znajdziemy jakieś zbędne rozmowy w bilingu lub konkursowe smsmy, dobrze jest się zastanowić nad ich sensownością. Podobnie zresztą warto się pokusić o refleks nad kablówką, której nie oglądamy. Jeżeli chodzi o jedzenie, to jest ono najtrudniejszym obszarem do oszczędności. Właściwie na dobrym jakościowo jedzeniu nie powinno się oszczędzać. Natomiast może się zdarzyć, że czasami kupujemy, coś co się psuje, bo nie jest w całości zużywane. Być może też możemy ograniczyć niektóre zakupy spożywcze, dotyczy to szczególnie słodyczy. Gdy coś szczególnie długo zalega nam w lodówce, trzeba się mocno zastanowić czy w ogóle tego potrzebowaliśmy. Jedynym lekarstwem na problem robienia zbędnych zakupów spożywczy polega na precyzyjnym planowaniu i trzymaniu się ściśle planu w czasie zakupów. Być może w czasie takich właśnie zakupów okaże się, że faktycznie jest coś, na czym można nieco zaoszczędzić, ale naprawdę należy pamiętać, że nie polega to na rezygnacji z dobrego jakościowo i zdrowego pożywienia. Zamiana diety na bardzo niezdrowe tanie produkty w puszkach wcale nie jest korzysta, bo w przyszłości może zaowocować bardzo niebezpiecznymi skutkami. Wtedy może się okazać, że pozorna oszczędność zmusiła nas do wydania sporo większej kwoty na leczenie.


Archive for the 'Życie codzienne' Category

Nałogi vs. Samochód


To jest idealne pole dla oszczędności, zwłaszcza, gdy nałogi posiadamy. Przy czym za nałóg należy uznać nie tylko papierosy, alkohol i narkotyki, ale też obsesyjne kupowanie prasy z gadżetami i inne tym podobne inwestycje. Palenie jest dość drogim nałogiem, zwłaszcza ostatnio, dlatego korzystanie nie tylko dla kieszeni, ale i dla zdrowia jest je rzucić lub przynajmniej ograniczyć. Z alkoholem jest podobnie. Keg piwa dziennie, to naprawdę jest nieco za dużo. Można taki nibyalkoholizm trochę poskromić. Honorowe stawianie wódki za wódką też nie jest konieczne, tym bardziej, że na ogół szybko gubi się rachubę, kto, komu i za co. Gdy czujemy, że mamy taki problem, dobrze jest po prostu stawić mu czoło i nie oszukiwać się, że pijemy sporadycznie i dla przyjemności. Jeśli czujemy, że mamy jakikolwiek inny problem tego typu, jak na przykład obsesyjne jedzenie czekolady, to też jest to dobry moment na refleksje i ograniczenia, dla zdrowia i oszczędności. Wyrzekając się nałogów, dobrze wyznaczyć sobie na co zbieramy pieniądze zaoszczędzone w ten sposób. Posiadając w mieście samochód niejednokrotnie narażamy się na zbędne koszty. Po pierwsze wynikające z tego, że spalamy hektolitry paliwa stojąc w korkach. Poza tym możemy oszczędzić nie tylko pieniądze, ale i czas, po prostu przesiadając się do komunikacji miejskiej. Na dodatek możemy się wówczas pochwalić, że jesteśmy proekologiczni, co jest obecnie dobrze widziane. Jeśli już skrajnie nie przepadamy za komunikacją miejską, możemy się przerzucić na zdecydowanie zdrowszy rower. Samochód nie jest specjalnie dobrym środkiem lokomocji w mieście, dlatego lepiej wykorzystywać go do dalszych wyjazdów, co jest bardziej ekonomiczne. Chociaż i tutaj warto się zastanowić, bo niektóre trasy są zdecydowanie tańsze, gdy pokonamy je przy pomocy pociągu. Warto jednak pamiętać, że nie ma to być obsesja oszczędzania, a jedynie pewna racjonalizacja, która pozwoli nam uniknąć zbędnych kosztów. Nie chodzi przecież o męczeństwo, tylko o oszczędność na szczytny cel, tak jak na przykład nowe mieszkanie, dom czy po prostu fundusz emerytalny.


Archive for the 'Życie codzienne' Category

Kasa na kryzys i rozrywki


W kryzysie trudno się oszczędza. Tym bardziej, że najprawdopodobniej nasze wydatki dzięki niemu wzrosły, czego o przychodach powiedzieć nie można. Mimo tak trudnej sytuacji dobrze byłoby być w stanie cokolwiek odłożyć. Pewnie i na to znajdą się sposoby. Banki ciągle poszerzają swoją ofertę w tej materii. To też daje do myślenia, bo skoro jest niby taki kryzys, to jakim sposobem to wszystko jeszcze działa. Zanim zaczniemy oszczędzać na poważnie i zainteresujemy się bankami, dobrze przemyśleć sprawę i zastanowić się nad tym, gdzie ewentualnie mamy jakiś potencjał, z którego dałoby się coś odłożyć. Być może są takie obszary naszego życia, gdzie okazuję się, że szczególnie dużo niepotrzebnie wydajemy. Zabierając się do zrobienia takiego bilansu, trzeba stanąć oko w oko z samym sobą i swoimi finansami i poważnie się zastanowić nad tym czy aby na pewno wszystkie nasze wydatki są konieczne i odpowiednio uzasadnione.  Jeżeli zastanowimy się nad tym z całą szczerością, może się okazać, że wcale nie jest tak źle i uda nam się zaoszczędzić nawet kilkaset złotych miesięcznie. Kategoria rozrywki w naszym bilansie powinna iść zdecydowanie na pierwszy ogień. To tutaj może tkwić największy potencjał. Kwestia tylko, co potraktujemy jako rozrywkę. Jeżeli to będą na przykład codzienne gazety, to możemy z nich zrezygnować na rzecz prasy online. Jeśli chodzimy do kina, to rzeczy w tym, żeby jednak nie rezygnować z niego całkowicie, ale zdecydować się na tańsze seanse w kinach studyjnych, a nie od razu w multipleksie. Część wyjść do kina możemy też zastąpić przez oglądanie wypożyczonych filmów, wraz z przyjaciółmi. Jeżeli zbyt dużo wydajemy na gry komputerowe, to zawsze możemy ten akurat wydatek ograniczyć, bo będzie to z pożytkiem również dla naszego czasu. Gdy kupujemy książki, po prostu do czytania dla relaksu, możemy się zdecydować na antykwariaty lub korzystanie z bibliotek. Ewentualnie, możemy wprowadzić w życie system wymiany międzykoleżeńskiej. W wersji ekstremalnej wyjścia na kręgle lub bilard możemy zastąpić wspólną grą w piłkę, karty lub coraz bardziej popularne gry planszowe dla dorosłych.