Obligacje skarbowe
Skarb Państwa emituje dłużny papier wartościowy, czyli obligacje, pożyczając faktycznie od nabywców określoną sumę, którą ma obowiązek wykupić w wyznaczonym czasie razem z odsetkami. Środki zdobyte w ten sposób przeznaczane są na cele publiczne (także na spłatę długów).
Państwo reprezentuje w tym wypadku Minister Finansów, który oferuje obligacje oszczędnościowe i rynkowe. Obligacje oszczędnościowe sprzedaje się osobom fizycznym, mogą być przedmiotem dalszego obrotu na podstawie umowy sprzedaży lub darowizny. Nie są notowane na giełdzie papierów wartościowych.
Obligacje oszczędnościowe emitowane są co miesiąc w cenie 100 zł. na okres 2, 4 i 10 lat.
Obligacje rynkowe mogą nabyć osoby fizyczne i prawne, jednostki organizacyjne nie będące osobami prawnymi, oprócz podmiotów finansowych, spółek akcyjnych i spółek z ograniczoną odpowiedzialnością. Można nimi obracać na giełdzie papierów wartościowych, sprzedawać z rachunku rejestrowanego i inwestycyjnego.
Sprzedawane są w emisjach trzymiesięcznych na okres 2 lat o stałym oprocentowaniu oraz 3, 4 i 10 lat w oprocentowaniu zmiennym. Mogą być sprzedawane na rynku wtórnym na podstawie umowy sprzedaży lub darowizny.
W fazie planowania znajduje się wprowadzenie obligacji emerytalnych, polegających na emisji obligacji, które miałyby obowiązek kupować Otwarte Fundusze Emerytalne. W przeciwieństwie do pozostałych nie można nimi swobodnie obracać, po upływie 20 lub 30 lat Skarb Państwa wykupiłby je od funduszu. Pomysł taki to jeden ze sposobów odciążenia finansów publicznych z powodu OFE.
GPW (Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie) przy pomocy spółki BondSpot uruchomiło w lutym 2011 r. pierwszy oficjalny indeks obligacji skarbowych TBSP.Index (Treasury BondSpot Poland Index). Jest to indeks dochodowy uwzględniający zmiany kursów obligacji, wartości odsetek i dochody z reinwestycji. W jego skład wchodzą obligacje zerokupowane (takie od których nie są płacone odsetki) oraz o stałym oprocentowaniu.
W pierwszym portfelu umieszczono 16 obligacji, cztery serie obligacji zerokupowanych i 12 o oprocentowaniu stałym na okres 5, 10 i 20 lat. Indeks wyliczany będzie na podstawie kursów ustalanych podczas sesji na rynku TBSP i publikowany dwukrotnie: o 10 30 i 16 45.
Miejsca, gdzie znikają nasze pieniądze
Fundusze inwestycyjne, dobry sposób na oszczędzanie II
Oszczędzanie w Polsce na tle Europy
Fundusze inwestycyjne, dobry sposób na oszczędzanie I
Oszczędzanie zdrowia to też przecież oszczędzanie, a nawet oszczędzanie pieniędzy. Przecież gdy nie chorujemy, to nie musimy wydawać pieniędzy na lekarstwa. Ale to nie jest najważniejsze – najważniejszy jest fakt, że na długo zachowamy zdrowie, które jest przecież bezcenne. Oszczędzanie zdrowia wiąże się z odpowiednią dietą i uprawianiem sportu. Co do pierwszego, ważne jest, aby spożywać wiele świeżych owoców i warzyw, które są źródłem wielu witamin. Dostarczanie organizmowi potrzebnych składników sprawi, że będzie on odpowiednio funkcjonował. Ponadto ważne jest uprawianie sportu. Codzienna gimnastyka do późnych lat utrzyma nasze ciało w odpowiedniej sprawności. Poza tym nasz organizm będzie lepiej dotleniony. Korzystne dla nas jest pływanie i jazda na rowerze – sporty te korzystnie pływają na nasz kręgosłup, który jest najważniejszy dla utrzymania odpowiedniego stanu zdrowia do późnych lat. Bardzo ważne są także badania kontrolne – z wiekiem musimy robić to częściej. Pamiętajmy, że wcześnie zauważona i zdiagnozowana choroba daje bardzo wiele szans na jej wyleczenie, zatem nie unikajmy badań i potraktujmy je poważnie.
Oszczędzać można także oprócz energii elektrycznej, także energię cieplną. I tak: warto jest uszczelnić drzwi i okna w domu, gdyż przez to minimalizujemy ilość ciepła, które ucieka przez szczeliny w osadzeniu drzwi i okien. Dobrze jest także poprawić stopień izolacji termicznej naszych ścian i podmurówki, a także fundamentów domu. Wystarczy bowiem ocieplić go z zewnątrz, by znacznie poprawić wartość przepuszczalności cieplnej. Poprawić, to znaczy – zmniejszyć. Bowiem gdy ocieplimy dom, nasze wydatki na jego ogrzewanie mogą zmaleć nawet o siedemdziesiąt pięć procent, w porywach do stu. Oznacza to znaczne zyski na tle ogrzewania, czyli po prostu najzwyklejszą na świecie oszczędność naszego czasu i pieniędzy. A przy okazji, my tez lepiej się czujemy w domu, który ma lepszą izolację termiczną. Nie wieje w nim tam, nie ma wiatrów fenowych ni spływowych, co pozwala na całkiem przyzwoite życie w środku. Dzięki temu my też nie musimy się grubo ubierać w domu, bo w końcu grzać nas będzie powietrze, a nie ubrania. Oszczędności w różnych aspektach naszego życia prywatnego pozwalają nam też na to, by zaoszczędzić co nieco naszego zdrowia. Nie musimy się wtedy nadmiernie kłopotać o pieniądze, skoro zawsze istnieje jakaś suma gotówki, odłożona w banku na czarną godzinę, którą w każdej chwili możemy wykorzystać do tego, by z niej skorzystać. Dzięki temu nie żyjemy w stresie, unikamy stresu przez to, że mamy świadomość zabezpieczonej przyszłości i pewnej sytuacji. Wiemy, że nie będziemy pozostawieni bez grosza przy duszy, bo zawsze mamy jakieś zaskórniaki, które w sytuacji awaryjnej możemy wykorzystać. Oszczędzanie więc okazuje się przydatne nie tylko dla naszych portfeli, ale także dla naszego zdrowia. Widać więc, że nie jest to wpływ bezpośredni, ale ten z rodzaju pośrednich. Tak czy siak, oszczędzanie naszego zdrowia psychicznego i fizycznego bardzo się nam wszystkim opłaca, i może niezwykle mocno zaprocentować w przyszłości tym, że kiedy inni będą mocno cierpieć z powodów różnych dolegliwości, my będziemy czuć się zupełnie zdrowo.
Jednak oszczędzać możemy nie tylko nasze pieniądze, ale także różne inne surowce i zasoby, odnawialne lub tez zupełnie nie. Surowce naturalne są dla nas źródłem energii, którą potem możemy przetwarzać na dowolnie przez nas już wybrany rodzaj energii – albo cieplnej, albo elektrycznej, czy też mechanicznej. Jednak w ramach tego, aby oszczędzać te surowce, które są nam dostępne, zaczęto organizować różnego typu akcje, które mają nam uświadomić to, jak bardzo wiele znaczy wyłączanie przez nas światła, gdy choćby wychodzimy na chwilę z pokoju. Otóż, ma to niebagatelne znaczenie! Z tego tez powodu organizowane są akcje, takie jak na przykład godzina dla Ziemi, w trakcie których na godzinę gaszone są wszelkie oświetlenia budynków, a także osoby prywatne maja na godzinę wyłączyć prąd w mieszkaniu. No cóż, oczywiście, jest to bardzo dobra idea, i należy ją rozpowszechniać za wszelką cenę, a także promować wszędzie na świecie. Dopiero bowiem zmasowana akcja może przynieść prawdziwe efekty, które będą zauważalne. Nie da się bowiem zauważyć różnicy, gdy jedna osoba wyłączy światło, ale jeśli zrobi to milion osób, już to widać. Można także oszczędzać inną rzecz, która jest całkowicie niematerialna – a mianowicie tą rzeczą jest czas. Otóż, można więc spełniać całe godziny siedząc bezczynnie przed komputerem, ewentualnie surfując w Internecie, po raz tysiączny przeglądając tą samą stronę internetową. Jednak w ten sposób tracimy niezwykle wiele czasu, i nic z tego nie wynika. Wobec tego lepiej jest najpierw zrobić to, co się ma do zrobienia, a potem zając się przyjemnościami, takimi jak choćby surfowanie w sieci, czatowanie ze znajomymi czy oglądaniem filmów. Dlatego łatwiej jest czasem wyznaczać sobie małe cele, łatwe do osiągnięcia, niż takie, których spełnienie znajduje się poza zasięgiem naszego wzroku, których realizacja jest gdzieś daleko poza zasięgiem naszego wzroku. Łatwiej jest wtedy mobilizować się do pracy. Ważne jest także to, w jaki sposób ułożenia jest zorganizowane nasze stanowisko pracy.
Oszczędzanie ewidentnie kojarzy nam się z pieniędzmi, ale przecież oszczędzać można nie tylko pieniądze. Zajmijmy się przez chwilę oszczędzaniem środowiska – jest to bardzo rozległy temat i zapewne zainteresuje wszystkich, którzy są eko. Gdy idziemy na zakupy, zabierajmy ze sobą płócienne torby lub zaopatrzmy się w nie już w sklepie. Możemy także skorzystać z toreb papierowych – są one jednak mniej trwałe i trzeba je często wymieniać. Oszczędzanie środowiska to także oszczędzanie wody. Zakręcajmy kran, gdy myjemy zęby. Zamiast kąpieli bierzmy szybki prysznic. No i oczywiście oszczędzanie energii – na początku wydajmy trochę więcej na żarówki energooszczędne. Potem to jednak zwróci się nam z nawiązką, a szczególnie naszej kieszeni. Gdy gotujemy wodę, a potem trochę jej zostanie w czajniku, to nie gotujmy jej na nowo – przelejmy ją do dzbanka, dolejmy soku i mamy gotowy kompot. W ten prosty sposób ograniczymy emisję dwutlenku węgla do atmosfery i przyczynimy się do poprawy stanu środowiska. Oszczędzać można także ubrania. Szczególnie zaś jeśli nasze środki budżetowe nie są zbyt wielkie. I nie chodzi tu o to, aby nie nosić ubrań, tylko trzymać je pod kluczem w szafie. Najpierw musimy zainwestować w porządne buty – dwie pary, dwa garnitury i dobre jakościowo bluzki czy koszule. Dlaczego tak ważne jest, abyś my wybierali jakość a nie ilość? Sprawa jest bardzo prosta – lepsze jakościowo ubrania dłużej nam posłużą, a ich klasyczna kroje nie wyjdą z mody nigdy. Wystarczy wówczas dobrać do niech odpowiednie sezonowe dodatki. Ale wróćmy do oszczędzania ubrań. Dlaczego pisałam o co najmniej dwóch sztukach danej rzeczy? Otóż oczywiście po to, żeby oszczędzać. Ale jak to się odbywa? Przez da dni możemy nosić jeden garnitur, ale potem musimy pozwolić mu „odpocząć”. Podobnie jest z butami. Dobre materiały po prostu muszą odpoczywać. Dzięki temu właśnie dłużej mogą nam służyć – i może śmieszne się wydać komuś takie oszczędzanie, ale radzę przekonać się samemu/samej. Proste i prawdziwe jakże.
Oszczędzanie zwykle ma jakiś cel, propozycję, przeznaczenie, do którego zbliżamy się z każdym kolejnym grosikiem. Odkładanie pieniędzy nie jest zwykle celem samym w sobie, z reguły istnieje jakieś przedsięwzięcie, na które potrzebujemy większej ilości pieniędzy czy środków pieniężnych niż zwykle, i co wymaga wcześniejszych długotrwałych przygotowań. Ale to dobrze. Właśnie dlatego oszczędzanie i gospodarowanie własnymi pieniędzmi jest tak rozwojowe dla dzieci i młodzieży, już od najmłodszych lat. Cele oszczędzania SA niezwykle różne. Poczynając od tego, że każdy z nas jest inny, wobec czego każdy z nas ma zupełnie inne potrzeby. Każdemu potrzebne co innego, więc i zbiera na co innego. Dla niektórych celem oszczędności może być kupno nowego samochodu, dla innych takim czymś, na co będą odkładać przez całe życie będzie działka pod lasem, na której będą mogli sobie wybudować dom. Małe dzieci oczywiście mają inne priorytety – dla nich liczy się na przykład kupno nowej zabawki, najnowszy model lalki Barbie, kolejny element kolekcji klocków lego, czy chociażby nowa książka. A przedmiot, który zakupimy za nasze ciężko uskładane pieniądze, pełne wyrzeczeń, ma większą wartość. Czy Polacy mają skłonności do oszczędzania? Właściwie nikt tego chyba jeszcze naukowo nie dowiódł ani nie stwierdził. Myślę, że na pewno nie żyjemy w systemie amerykańskim, gdzie co chwilę ktoś bierze kredyt tylko po to, żeby spłacić kredyt poprzedni, jednak i to się zmienia. Rośnie liczba kredytobiorców w naszym kraju, co może być efektem tego, że zatrzymał się rozwój gospodarczy z powodu kryzysu ekonomicznego, ale równie dobrze skutek to może być tego, że Polacy tak naprawdę nie posiadają swoich oszczędności. Wobec tego, żeby kupić jakiś towar za gotówkę większą niż ta, którą obecnie posiadamy, często łatwiej jest wziąć kredyt od ręki, na dowód osobisty, czy też może w ogóle 0 procent. To powoduje, że właściwie na rynku nie ma zapotrzebowania na modę oszczędzania. Bo po co oszczędzać, skoro można wziąć kredyt i żyjąc na tym samym poziomie żyć na poziomie o oczko wyżej, niż w rzeczywistości pozwalają nasze zarobki?