Na kosmetyki, poradniki…


Nie ma się co oszukiwać, trzeba również krytycznie spojrzeć na własną kosmetyczkę. Najprawdopodobniej za chwilę okaże się, że masz w niej mnóstwo niepotrzebnych rzeczy, których od bardzo dawno nie używałaś. Zatem przy kolejnych zakupach w sklepie kosmetycznym trzeba bardzo poważnie rozważyć, co jest nam naprawdę potrzebne, a co jest tylko chwilowym kaprysem, którego prawdopodobnie drugi raz już nie otworzymy. Oprócz tego istotnym aspektem jest cena. Wiadomo, że kosmetyki też powinny mieć jakość, aby dobrze spełniały swoją rolę. Ale nie trzeba od razu wydawać na nie kilkaset złotych lekką ręką. Zatem po pierwsze trzeba się zdecydować, czego się potrzebuje i zrobić listę tego zestawu, który jest nam bezwzględnie potrzebny. Być może zamiast wydać duże pieniądze, możemy zastąpić gotowe produkty, produktami naturalnymi, takimi jak na przykład jogurt, który z powodzeniem może być znakomitą bazą do maseczki, którą sobie same przygotujemy. Wówczas nie tylko zaoszczędzimy pieniądze, ale same zrobimy, zdrowy, ekologiczny kosmetyk. Całe półki zastawione poradnikami, to nie wszystko, na ogół zajrzałyśmy do każdego z nich dokładnie raz, w momencie, gdy czytałyśmy go po raz pierwszy. Trudno nam walczyć z pokusa kupienia następnego, który właśnie wyszedł. Jednak nie można się oprzeć wrażeniu, że to pieniądze całkowicie wyrzucone w błoto. Obecnie mnóstwo porad i podpowiedzi można znaleźć w Internecie. Dotyczy to niemal każdego interesującego nas tematu. Być może te poradniki, które już mamy uda się korzystanie sprzedać albo w pakiecie albo pojedynczo. Dobrze spróbować, to nie tylko potencjalne zaoszczędzone pieniądze, ale również cenne miejsca na półkach. Podobnie zresztą możemy zrobić ze wszystkimi książkami, co do których jesteśmy głęboko przekonane, że już nie będziemy z nich z całą pewnością korzystać. Następnym razem zanim coś na tę półkę kupimy, dobrze się zastanowić, czy przypadkiem przed nami nie kupowała tego koleżanka, od której daną pozycję możemy po prostu pożyczyć. Zresztą nasze zasoby też przecież możemy pożyczać chętnym koleżankom.


Kasa na kryzys i rozrywki


W kryzysie trudno się oszczędza. Tym bardziej, że najprawdopodobniej nasze wydatki dzięki niemu wzrosły, czego o przychodach powiedzieć nie można. Mimo tak trudnej sytuacji dobrze byłoby być w stanie cokolwiek odłożyć. Pewnie i na to znajdą się sposoby. Banki ciągle poszerzają swoją ofertę w tej materii. To też daje do myślenia, bo skoro jest niby taki kryzys, to jakim sposobem to wszystko jeszcze działa. Zanim zaczniemy oszczędzać na poważnie i zainteresujemy się bankami, dobrze przemyśleć sprawę i zastanowić się nad tym, gdzie ewentualnie mamy jakiś potencjał, z którego dałoby się coś odłożyć. Być może są takie obszary naszego życia, gdzie okazuję się, że szczególnie dużo niepotrzebnie wydajemy. Zabierając się do zrobienia takiego bilansu, trzeba stanąć oko w oko z samym sobą i swoimi finansami i poważnie się zastanowić nad tym czy aby na pewno wszystkie nasze wydatki są konieczne i odpowiednio uzasadnione.  Jeżeli zastanowimy się nad tym z całą szczerością, może się okazać, że wcale nie jest tak źle i uda nam się zaoszczędzić nawet kilkaset złotych miesięcznie. Kategoria rozrywki w naszym bilansie powinna iść zdecydowanie na pierwszy ogień. To tutaj może tkwić największy potencjał. Kwestia tylko, co potraktujemy jako rozrywkę. Jeżeli to będą na przykład codzienne gazety, to możemy z nich zrezygnować na rzecz prasy online. Jeśli chodzimy do kina, to rzeczy w tym, żeby jednak nie rezygnować z niego całkowicie, ale zdecydować się na tańsze seanse w kinach studyjnych, a nie od razu w multipleksie. Część wyjść do kina możemy też zastąpić przez oglądanie wypożyczonych filmów, wraz z przyjaciółmi. Jeżeli zbyt dużo wydajemy na gry komputerowe, to zawsze możemy ten akurat wydatek ograniczyć, bo będzie to z pożytkiem również dla naszego czasu. Gdy kupujemy książki, po prostu do czytania dla relaksu, możemy się zdecydować na antykwariaty lub korzystanie z bibliotek. Ewentualnie, możemy wprowadzić w życie system wymiany międzykoleżeńskiej. W wersji ekstremalnej wyjścia na kręgle lub bilard możemy zastąpić wspólną grą w piłkę, karty lub coraz bardziej popularne gry planszowe dla dorosłych.