| paź 23 |
Inwestycja oszczędności
|
| sty 13 |
Miejsca, gdzie znikają nasze pieniądze
Sprawne zarządzanie domowym budżetem jest przedsięwzięciem nie mniej skomplikowanym niż prowadzenie przedsiębiorstwa. Raz w miesiącu, zwykle w czasie płacenia rachunków zastanawiamy się gdzie rozpłynęła się nasza wypłata. Zawartość portfela nadwyręża jedzenie na mieście. Zapiekanki, hot-dog, smakowicie pachnący kebab to koszt wielokrotnie przekraczający cenę domowego jedzenia. Można sobie na niego pozwolić raz na tydzień, ale nie podczas każdej przerwy obiadowej. Warto wypracować zwyczaj przygotowania jedzenia do pracy w domu, jeżeli znudziły się nam bułki z szynką, warto dodać do nich ulubione dodatki, kruchą sałatę, pomidory, pikle i sos. Takiej kompozycji nie oprze się żaden łakomczuch. Zastanówmy się czy znajomi z pracy nie będą chcieli złożyć się na kuchenkę mikrofalową, wtedy obiad możemy przynieść z domu i odgrzać w pracy. Do zakupu takiego warto namówić szefa, będzie mógł odpisać taki wydatek od podatku. Drugim newralgicznym punktem domowego budżetu są impulsywne zakupy dla poprawienia nastroju. Lepiej znaleźć inny, tańszy sposób na walkę ze stresem. Spacer po parku lub przejażdżkę rowerem, podnoszącą poziom endorfiny „hormonu szczęścia”, albo inną ulubioną rozrywkę. Na temat oszczędzania energii elektrycznej, wody i innych, napisano już całe książki. Podstawowe zasady to wyłączanie wszystkich sprzętów, kiedy wychodzimy z domu (ładowarka do telefonu pobiera prąd kiedy jest włączona do sieci, bez względu na to czy telefon się ładuje). Nie nalewamy całej wanny wody, ograniczamy czas spędzony pod prysznicem, zakręcamy kurek myjąc zęby. Prawdziwymi pożeraczami energii są stare pralki, lodówki i odkurzacze, inwestycja w nowy sprzęt AGD zwróci się szybciej niż myślimy. Nie kupujmy więcej jedzenia niż jesteśmy w stanie zjeść, podstawowa metoda to robienie listy przed wyjściem do sklepu (trzymamy się starej zasady żeby nie kupować z pustym żołądkiem). Produkty żywnościowe drożeją z roku na rok, porównując ceny zobaczymy ile można w ten sposób zaoszczędzić. Zrezygnujmy z rzeczy za które płacimy, ale ich nie używamy. Na przykład telewizja satelitarna, której nie mamy czasu oglądać, telefon stacjonarny chociaż korzystamy przeważnie z komórki i nie prowadzimy długich rozmów, karnet na siłownię wykupiony z przyzwyczajenia i inne podobne wydatki. |
| sty 12 |
Fundusze inwestycyjne, dobry sposób na oszczędzanie II
Mówiąc w sposób najprostszy, fundusz inwestycyjny to pieniądze, które wpłacamy specjalistom od inwestowania, aby wypracowali jak największy zysk. Instytucja obsługuje zarówno klientów, jak i specjalistów. Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych, to jedyna uznana za prawo polskie instytucja, mogąca tworzyć fundusz inwestycyjny. Do jego zadań należy reprezentowanie funduszu wobec klientów i innych instytucji, prawidłowe zarządzanie działaniami i pilnowanie przestrzegania prawa. Wobec wszystkich uczestników funduszu ponosi odpowiedzialność finansową i prawną. Aby kupić jednostki uczestnictwa, wybieramy dystrybutora funduszu, są nimi TFI, domy maklerskie i banki. Realizują dyspozycje jakie wydamy w sprawie zarządzania środkami i jednostkami uczestnictwa. Pieniądze za które kupujemy jednostki, trafiają na rachunek funduszu prowadzony przez Depozytariusza, może to być bank z siedzibą na terenie Polski lub oddział banku zagranicznego z siedzibą poza Polską oraz Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych. Mają oni obowiązek czuwać nad prawidłowym przechowywaniem aktywów funduszy, umieszczonych na specjalnym rachunku. Kontrolują zarządzanie zgodnie ze statutem funduszu i ustawą o funduszach inwestycyjnych. Wartość netto aktywów i jednostek uczestnictwa jest obliczana co dziennie i publikowana w mediach, Depozytariusz sprawdza czy zgadzają się ze stanem faktycznym. Zlecenie otwarcia rejestru, które podpisujemy na samym początku razem z umową, otrzymuje Agent Transferowy, prowadzący odtąd nasz indywidualny rejestr. Podlega on aktualizacji danych uczestników, rozliczaniu transakcji, poleceniu wypłat w momencie wycofania środków. Każda z instytucji, obsługująca środki z funduszu musi posiadać zgodę Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, organu administracji państwowej, nadzorującej publiczny obrót papierami wartościowymi. Kontrola ma na celu zabezpieczenie pieniędzy uczestników zgodnie z Ustawą o funduszach inwestycyjnych z dnia 27 maja 2004 r., Ustawą o nadzorze nad rynkiem kapitałowym z dnia 29 lipca 2005 r., Ustawą o nadzorze nad rynkiem finansowym z dnia 21 lipca 2006 r., Ustawą o ofercie publicznej z dnia 29 lipca 2005 r. oraz Ustawą o pracowniczych programach emerytalnych. Przez czas trwania inwestycji pieniądze pozostają naszą własnością i możemy nimi dysponować, w razie bankructwa towarzystwa zgromadzone środki nie wchodzą w skład jego masy upadłościowej. |
| sty 11 |
Fundusze inwestycyjne, dobry sposób na oszczędzanie I
Fundusze inwestycyjne to mało popularny sposób na oszczędzanie wśród Polaków. Niewiele wiemy o tym sposobie na inwestowanie i nie szukamy informacji, łatwiejszym sposobem jest ulokować pieniądze na lokacie i niczym się nie martwić. Uczestnikiem funduszu może być każdy kto otworzy rejestr w Punkcie Obsługi Klienta biura maklerskiego wybranego funduszu. Wymagany jest dowód osobisty, numer NIP oraz numer konta bankowego, z którego dokonamy przelewu na zakup obligacji (jednostek uczestnictwa). Pierwszej wpłaty można dokonać po podpisaniu umowy. Drugą możliwością jest przyłączenie się do funduszu przez Internet, na przykład przez stronę banków sprzedających jednostki uczestnictwa Funduszy Inwestycyjnych, niektóre TFI oraz portale internetowe. Najłatwiej wykonać taką operację przez stronę banku, w ten sam sposób jak korzystamy z rachunku czyli przez podpis elektroniczny lub kartę uwierzytelniającą itp. W przypadku portalu internetowego pobrany ze strony formularz wysyłamy pod podany przez agenta transferowego adres, upoważnienie do dokonaniu w imieniu klienta zleconych transakcji przyjdzie pocztą. Należy je podpisać i odesłać. Inwestować można na dwa sposoby, kupując większą ilość jednostek za dużą kwotę lub przeznaczając mniejsze kwoty, ale regularnie. Takie systematyczne dokupowanie jednostek jest bezpieczniejsze, w jednym miesiącu kupujemy taniej, w drugim drożej, zależnie od sytuacji na rynku, w konsekwencji bilans się wyrównuje. Regularne wpłaty są znacznie lepsze przy odkładaniu pieniędzy na konkretny cel. Fundusze promują takich klientów tworząc dla nich Plany Systematycznego Oszczędzania. PSO jest dogodną formą długoterminowej inwestycji, założonej najczęściej na minimalny okres (3 lata), najniższa składka to 50 zł (ale nie zawsze). Najlepiej złożyć stałe zlecenie w banku, który przez rachunek będzie regulował systematyczne wpłaty. To dobre rozwiązanie dla osób, planujących znaczne wydatki za 5 lub 10 lat. Przykładowo przy wpłacie 100 zł miesięcznie i stopie 6% po 5 latach zaoszczędzimy około 7 tys. zł a po 10 latach nawet ponad 16 tys. zł. Możemy wybrać jeden lub więcej funduszy papierów dłużnych, zrównoważonych lub akcyjnych. W tabeli opłat sprawdzamy jakie ile będą w nich kosztować poszczególne operacje. Małżonkowie mający wspólnotę majątkową mogą prowadzić wspólny rachunek. |
| lut 18 |
Oszczędzanie środowiska i ubrań
|
| sty 08 |
Domena kobiet i studentów
|
Inwestowanie oszczędności to bardzo trudna kwestia i czasami trzeba naprawdę dobrze znać się na tym temacie, by móc podjąć właściwe decyzje. W dzisiejszych czasach sprawnie działa bowiem wielu oszustów, gotowych wykorzystać każdą okazję, by tylko wyłudzić pieniądze z ludzi, którzy nie mają na jakiś temat pojęcia. I tak na przykład swego czasu powstawało wielu fałszywych brokerów nieruchomości, którzy brali od ludzi zaliczki na mieszkania, które tak naprawdę nigdy nie zostały wybudowane. Swego czasu modne było również inwestowanie w złoto, niemniej jednak obecnie dużo mówi się o tym, że nie jest to zbyt dobra inwestycja. Jeśli zatem zależy nam na pewnym ulokowaniu kapitału zdecydowanie nie powinniśmy przeznaczać go na nieruchomości. Wielbicieli sztuki, cieszący się dobrym wyczuciem smaku z kolei bardzo chętnie inwestują w tę dziedzinę, jednak i tu istnieje pewne ryzyko. Jeśli zatem nie mamy pewności, że transakcja przebiega jak należy zdecydowanie powinniśmy skontaktować się z fachowcem, który pomoże nam prawidłowo ocenić sytuację. Poza tym warto wspomnieć o tym, iż inwestować można również w akcje, wiele firm bowiem wyprzedaje swoje udziały, dzięki czemu możemy stać się posiadaczami części danej jednostki. Niemniej jednak do takiej zabawy trzeba mieć przede wszystkim świetną intuicję oraz wyczucie, bowiem niestety faktem jest, iż większość laików traci na takich zabawach na giełdzie, a nie zyskuje. Jeśli zatem nie chcemy ryzykować zdecydowanie nie powinniśmy angażować się w takie przedsięwzięcia, bowiem mogą zakończyć się one zupełnie inaczej niż byśmy tego oczekiwali. O wiele pewniejsze są lokaty bankowe, choć jednocześnie i zysk jakiego można się po nich spodziewać jest znacznie niższy niż byśmy tego chcieli. Poza tym przy większych sumach na koncie bankowym można zdecydowanie pokusić się o zainwestowanie w nieruchomości, jest to bowiem zawsze pewny i sprawdzony sposób na ulokowanie kapitału. Mając przed sobą tak wiele różnorodnych opcji z pewnością uda nam się podjąć najwłaściwszą decyzję dotyczącą oszczędzania.
Miejsca, gdzie znikają nasze pieniądze
Fundusze inwestycyjne, dobry sposób na oszczędzanie II
Fundusze inwestycyjne, dobry sposób na oszczędzanie I
Oszczędzanie ewidentnie kojarzy nam się z pieniędzmi, ale przecież oszczędzać można nie tylko pieniądze. Zajmijmy się przez chwilę oszczędzaniem środowiska – jest to bardzo rozległy temat i zapewne zainteresuje wszystkich, którzy są eko. Gdy idziemy na zakupy, zabierajmy ze sobą płócienne torby lub zaopatrzmy się w nie już w sklepie. Możemy także skorzystać z toreb papierowych – są one jednak mniej trwałe i trzeba je często wymieniać. Oszczędzanie środowiska to także oszczędzanie wody. Zakręcajmy kran, gdy myjemy zęby. Zamiast kąpieli bierzmy szybki prysznic. No i oczywiście oszczędzanie energii – na początku wydajmy trochę więcej na żarówki energooszczędne. Potem to jednak zwróci się nam z nawiązką, a szczególnie naszej kieszeni. Gdy gotujemy wodę, a potem trochę jej zostanie w czajniku, to nie gotujmy jej na nowo – przelejmy ją do dzbanka, dolejmy soku i mamy gotowy kompot. W ten prosty sposób ograniczymy emisję dwutlenku węgla do atmosfery i przyczynimy się do poprawy stanu środowiska. Oszczędzać można także ubrania. Szczególnie zaś jeśli nasze środki budżetowe nie są zbyt wielkie. I nie chodzi tu o to, aby nie nosić ubrań, tylko trzymać je pod kluczem w szafie. Najpierw musimy zainwestować w porządne buty – dwie pary, dwa garnitury i dobre jakościowo bluzki czy koszule. Dlaczego tak ważne jest, abyś my wybierali jakość a nie ilość? Sprawa jest bardzo prosta – lepsze jakościowo ubrania dłużej nam posłużą, a ich klasyczna kroje nie wyjdą z mody nigdy. Wystarczy wówczas dobrać do niech odpowiednie sezonowe dodatki. Ale wróćmy do oszczędzania ubrań. Dlaczego pisałam o co najmniej dwóch sztukach danej rzeczy? Otóż oczywiście po to, żeby oszczędzać. Ale jak to się odbywa? Przez da dni możemy nosić jeden garnitur, ale potem musimy pozwolić mu „odpocząć”. Podobnie jest z butami. Dobre materiały po prostu muszą odpoczywać. Dzięki temu właśnie dłużej mogą nam służyć – i może śmieszne się wydać komuś takie oszczędzanie, ale radzę przekonać się samemu/samej. Proste i prawdziwe jakże.
Każdy z nas snuje marzenia. Marzenia o podróżach, o nowym samochodzie, o pięknym domu, własnym biznesie… Chcielibyśmy, żeby spełniły się już teraz, zaraz za chwilę… Niestety zwykle tak nie jest. Dlaczego? Podstawowym powodem są zwykle przede wszystkim pieniądze. A żeby je mieć trzeba pracować. I pracować, i pracować… A do tego jeszcze nie wydawać czyli oszczędzać. Ale jak to boli… Bo każdy z nas ma swoje zachcianki i czasem bardzo ciężko jest nam powstrzymać się przed zakupem (mężczyźni powiedzą, że w szczególnie ciężko oprzeć się pokusom przez kobiety; z kolei wydatki mężczyzn są zwykle bardzo poważne i potężne sumowo – ale oni nie zwracają na to uwagi). A bez pieniędzy…nic nie zdziałamy – i tak koło się zamyka. I nic na to nie poradzimy – pozostaje nam tylko oszczędzać (ewentualnie możemy zacząć grać w toto lotka). Ale ktoś zapyta – jak oszczędzać? Bowiem oszczędzać też trzeba umieć – przede wszystkim trzeba oszczędzać rozsądnie. Niektórzy się zdziwią, ale oszczędzanie nie polega tylko i wyłącznie na odmawianiu sobie przyjemności. Trzeba usiąść i zastanowić się na co niepotrzebnie wydajemy pieniądze. Oszczędzanie jest także paradoksalnie domeną kobiet. Wydaje się to być dziwne, bowiem panuje stereotyp, że kobiety szybciej wydają pieniądze niż myślą, ale często bywa odwrotnie. Szczególnie, gdy faktycznie w domu „się nie przelewa” – wówczas kobiety są fenomenalne. Łatwiej przychodzi im wymyślenie tego, jak obciąć wydatki, aby nie był to nazbyt zauważalne. Zwykle rezygnują z pewnych swoich wydatków, a także dostrzega wydatki, które stały się zbędne lub ewidentnie są luksusem dla rodziny. Oczywiście, mężczyźni też potrafią oszczędzać – zwykle jednak ich dążenia przeradzają się w pomysły absurdalne. Wówczas chcieliby, aby wszyscy żywili się chlebem z wodą, a oni sami smakołykami – zatem ich restrykcje nie obowiązują. Wydaje się to być zabawne, ale tylko dla tych, których to nie dotyczy. Dla pozostałych egzystencja taka wcale nie jest przyjemna i prowadzi do konfliktów na tle ekonomicznym. Warto się zatem zastanowić i rozsądnie decydować o cięciach w poszukiwaniu oszczędności, a tym samym pieniędzy. Jeśli jesteś studentem, oszczędzanie przyjdzie Ci jeszcze łatwiej. Tak już jakoś w naturze się dzieje, że student wie, co zrobić by zaoszczędzić na wydatki związane z wypadem z kumplami czy jakąś imprezą